Byłem w więzieniu…

  Siedzi naprzeciw nas pięćdziesięciu osadzonych. Patrzą ze zdziwieniem, sceptycyzmem…

może nadzieją. Myślimy o słowach Jezusa „nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić” (J 12,47). Nie jesteśmy tu, by osądzać, by nawracać, by moralizować. Przychodzimy, aby głosić nadzieję zbawienia w Jezusie Chrystusie Ukrzyżowanym.


Zakład Karny w Nowym Sączu. Przebywają tu więźniowie skazani na dożywocie lub wieloletnie wyroki. Trzeci raz prowadzimy w tym miejscu kurs Alpha i kolejny raz mamy łaskę patrzeć na to, co Wszechmocny Bóg robi w sercach ludzi przez głoszenie Kerygmatu.

          Prosty przekaz, że Bóg Cię kocha od zawsze i niezależnie od tego, w jakim miejscu jesteś, że Jezus umarł za Twoje grzechy, aby Cię usprawiedliwić przed Ojcem, że możesz Go przyjąć jako swojego Pana i Zbawiciela, że masz możliwość otrzymać wypełnienie Miłością Ojca i Syna – Duchem Świętym i masz swoje miejsce we wspólnocie Kościoła.

          Alpha – początek – fundament – Kerygmat, z zadziwiającą mocą przenika do Nich i do nas. Właściwie przychodząc tu, nie mamy nic innego. Te proste prawdy wiary i miłość w sercu do tych ludzi.

          W czasie czternastu tygodni kursu, słuchamy ich historii, tragicznych wyborów, sytuacji bez wyjścia lub zatracenia w tym, co proponuje władza zła. Pod skorupą siły, dominacji, agresji – słyszymy płacz dziecka. Dorośli mężczyźni z ogromną masą mięśniową, wytatuowani, groźni… zaczynają szukać własnego serca, a potem Serca Boga. To nasze wspólne doświadczenie. W tym procesie rośniemy i my.

          Co w nich się dzieje? Może niech o tym powiedzą fragmenty listów, które potem piszą.

To jest ich rzeczywistość.

A nasza ? … nasza jest taka, że słyszymy wciąż to pytanie Jezusa „Czy miłujesz mnie?”. On cały czas nas o to pyta. Miłość Jezusa Ukrzyżowanego przynagla nas. Jeśli to jest prawda, nie można żyć inaczej niż niosąc ukojenie, pojednanie, nowe życie i nadzieję wszędzie tam, gdzie On chce byśmy szli.

Znika pragnienie naszej własnej wartości i odniesienia sukcesu, zostaje pokorna radość ze służby tym, którzy są wykluczeni i tak bardzo głodni.

          Jest naszą radością możliwość podzielenia się tą refleksją z Siostrami naszej Prowincji. Prosimy, módlcie się za nas i za naszych Braci – Więźniów, a teraz więźniów w Chrystusie, do którego już należą.

          Przez trzy edycje kursu ALPHA w sądeckim więzieniu Jezusa poznało ok. stu trzydziestu więźniów. Większość z nich po latach przystąpiła do Sakramentów, uczęszczają na Eucharystię do więziennej Kaplicy, chodzą na katechezy. Wielu z nich prosiło o przebaczenie swoje ofiary. Odnawiają się więzy rodzinne a my doświadczamy Boga żywego.


Ekipa ALPHA:
S. Małgorzata Słomka
S. Małgorzata Olejnik
Ks. Hieronim Kosiarski
Beata – agent ubezpieczeniowy
Józef i Ala – biznesmen i nauczycielka
Paweł i Bożena – ochroniarz i pielęgniarką
Marian – komendant hufca pracy